No i stało się 🙂 Nie wiem od jak dawna myślałem o tym aby zdać egzamin Microsoftu i dostać certyfikat. Nie mówiąc już o całej ścieżce certyfikującej.
Według mnie moje pierwsze podejścia w mojej głowie to jakieś 6 – 7 lat wstecz 😀 W końcu jakoś doszło do mnie to, że trzeba zrobić coś dla siebie. Kilka miesięcy temu powiedziałem mojej Ani, że do końca roku będę chciał zdać 1, może 2 egzaminy. Jako, że moja dusza ciągnie mnie cały czas do aplikacji desktopowych + Windows Phone + Windows Store wybór ścieżki padł na MCSD: Windows Store App Using C#. Pierwszy z egzaminów jaki trzeba zdać to 70-483 Programming in C#. Pomyślałem sobie, że (pomijając moje ponad 10cio letnie doświadczenie w C#) przygotuję się do niego… przeczytam jakieś książki, zobacze webcasty na MVA, które do tego przygotowują. Po prostu podejdę do tego jak do egzaminu na studiach 😀 Trochę się przeliczyłem… Mając czas tak naprawdę jedynie w trakcie jazdy tramwajem z i do pracy jakieś 30-35 min w jedną stronę spokojnie będę się dokształcał i odświeżał to czego nie używam albo zapomniałem.
Zakupiłem i wydrukowałem sobie na moje “podróże” Exam Ref 70-483 Programming in C# (MCSD) i tak nie wiem jak to się stało ale męczyłem się z nią ponad miesiąc przy okazji kupując sobie tablet Asus T100 (taki gadżet dla dużych chłopców po to aby czymś się zająć) dzięki, któremu swoją tonę papierów zamieniłem na coś mniejszego i bardziej poręcznego. Ogólnie dla osób, które zaczynają swoją przygodę z C# książka moim zdaniem jest mocno średnia ale o tym później. Przy okazji oczywiście w pracy w tle leciały webcasty z MVA 😉
Jak przygotowania to przygotowania! 😀 Ogólnie jedna wielka nuda choć klika nowych rzeczy wpadło mi do głowy.
Po przeczytaniu Exam Ref’a i oglądnięciu wszystkich webcast’ów dotyczących tematu egzaminu 70-483 miałem jakiś niedosyt. Ogólnie nic nowego, praktycznie same nudy. Aż jakoś wpadłem przez przypadek na książkę C# 5.0 in a Nutshell: The Definitive Reference. Książka zakupiona, odpalona na tablecie i znowu czytanie w drodze do i z pracy.
Będąc gdzieś tak w połowie jej czytania doszedłem do wniosku, że tylko i wyłącznie dlatego zacząłem ją czytać aby odłożyć w czasie podejście do egzaminu. I tu zapaliła mi się lampka kontrolna w mojej głowie…
Obiecałem sobie, że jak tylko skończę ją czytać to nie wiem co by się działo ale od razu tego samego dnia zapisuję się na egzamin.

I tak się właśnie stało. 20.11.2014 o godzinie 10 rano idę na egzamin 🙂 Dzisiaj rozdziałem o RegularExpression zakończyłem lekturę. Niestety trwało to znowu ponad miesiąc i razem od nowego pomysłu w tym roku do czasu zapisania się na egxamin minęły prawie 4 miesiące…
Do 20 mam jeszcze jakieś kilka dni i jeszcze jedną książkę MCSD Certification Toolkit (Exam 70-483): Programming in C#, pewnie do niej zajrzę ale nie będzie to już tak jak wcześniej bo czego nowego mogę dowiedzieć się z drugiej pozycji, która została napisana jako Exam Ref tylko przez innego wydawcę?
Komentować tego nie będę ale drugi egzamin choć nawet jeżeli zacznę się do niego przygotowywać będzie musiał zostać odłożony do przyszłego roku.